Moje opowiadania to splot niemożliwego z nieprawdziwym. Każde można czytać z osobna i w dowolnej kolejności. Wszystkie razem jednak stanowią uporządkowaną całość. Jeśli coś gdzieś się wydarzyło, to nie bez powodu. Teoria jest prosta - nie ma przypadków .
Oto moje światy :
"Czereśniowa Puszcza" ,
"Ostatni i Pierwsi" ,
"Jeszcze raz ... ostatni" ,
"Transporter Odpadków" ,
"Świat Secetona "
(lista nie jest jeszcze zamknięta, ale nie mam czasu na pisanie, żeby zamknąć cykl brakuje mi 2-3 opowiadań. Życzę przyjemnej lektury.
Okładki sam sobie zaprojektowałem, bo grafiką też się zajmuję (głupio byłoby, żeby nie). W sumie 5 minut roboty.
Aby domknąć sprawy "twórcze", muszę dodać, że "buduje" również muzykę. Kiedyś w sklepie chlebowym (w takim co się kupuje chleb, mało i cebule) kupiłem gazetę z samplami. Tzn. z płytą dołączoną do gazety. I tam pisali, że jak każdy chce to muzykę może sobie zrobić. No to zjadłem chleb z pomidorem i cebulą. Popiłem herbatą, usiadłem do kompa. Co mi wyszło? Zamieszczam poniżej.
Waldek Andrzejewski